Aktualnoœci:

dodano 25.09.2017
Narodowy Kongres Trzeźwości w Warszawie czytaj>>>

dodano 02.08.2017
Festyn Trzeźwości w Kamieniu Pomorskim czytaj>>>

dodano 11.07.2017
XXV Spotkania Trzeźwościowe w Licheniu czytaj>>>

dodano 04.05.2017
Festyn Trzeźwościowy w Chojnie nad Wartą czytaj>>>

dodano 11.04.2017
Dni Skupienia grup polskojezycznych z Europy Zachodniej czytaj>>>

dodano 16.10.2016
Dni Skupienia w Carlsbergu (Niemcy) za nami czytaj>>>

dodano 03.10.2016
XX lat polskojezycznego AA w Hamburgu czytaj>>>

dodano 18.09.2016
Zlot Regionu Zachodniopomorskiego Sarbinowo 2016 czytaj>>>

dodano 08.08.2016
Licheńskie Spotkania Trzeźwościowe za nami czytaj>>>

dodano 03.07.2016
Nagroda Miasta Poznania dla Roberta Gamble'a czytaj>>>

dodano 02.06.2016
Rocznica Grupy Quovadis z Brukseli czytaj>>>

dodano 18.04.2016
Zlot Trzeźwościowy w Chojnie nad Wartą czytaj>>>

dodano 14.03.2016
Dni Skupienia w Carlsbergu 10-13 marca 2016 czytaj>>>

dodano 21.02.2016
Dni Skupienia dla uzależnionych i ich rodzin - Carlsberg, marzec 2016 czytaj>>>

dodano 16.01.2016
Rocznice Grup w Düsseldorfie i Kolonii czytaj>>>

dodano 18.09.2015
35 Lat Al-Anon w Polsce - Jastrzebia Gora 2015 czytaj>>>

dodano 13.08.2015
O nowej książce Meszuge czytaj>>>

dodano 30.07.2015
Ogólnopolskie Spotkania Trzeźwościowe w Licheniu czytaj>>>

dodano 14.06.2015
Festyn Trzeźwościowy w Dusznikach czytaj>>>

dodano 25.05.2015
Zlot w Ardenach 30-31.05.2015 czytaj>>>

dodano 21.04.2015
Festyn Trzeźwościowy w Chojnie nad Wartą czytaj>>>

dodano 05.04.2015
Wiktor Osiatynski skończył 70 lat czytaj>>>

dodano 14.03.2015
Dni Skupienia w Carlsbergu - były czytaj>>>

dodano 18.02.2015
Spotkania Rodzin w Chojnie nad Wartą czytaj>>>

dodano 12.06.2014
Nagroda "Pelikan" dla mgr Matuszewskiej w Licheniu 2014 czytaj>>>

dodano 05.06.2014
Najnowsza książka MESZUGE czytaj>>>

dodano 13.04.2014
Dni Skupienia w Carlsbergu już były czytaj>>>

dodano 26.01.2014
Mam na imię Marina i jestem alkoholiczką czytaj>>>

dodano 07.04.2013
Nowa książka o alkoholiźmie, uzależnionym seksie i przemocy czytaj>>>

dodano 02.10.2012
Od dziś można nabyć literaturę w naszym internetowym sklepie czytaj>>>

dodano 10.06.2012
Historia AA w Polsce - spotkanie z autorem czytaj>>>

dodano 24.05.2012
Nowa książka Wiktora Osiatyńskiego czytaj>>>

dodano 18.05.2012
Trzeźwy Zlot w Ardenach w Belgii już był czytaj>>>

dodano 24.04.2012
Ewa Woydyłło w Brukseli czytaj>>>

dodano 15.01.2012
Spotkanie z Ewą Woydyłło w Hamburgu - 28 stycznia 2012r. czytaj>>>

dodano 26.11.2011
Dni Skupienia w Carlsbergu czytaj>>>

dodano 29.05.2011
Meszuge - pierwsza z nowych książek - "Alkoholik" czytaj>>>

dodano 29.05.2011
Meszuge - druga z nowych książek - "12 Kroków od dna" czytaj>>>

dodano 20.01.2011
Spotkanie informacyjne o AA czytaj>>>

dodano 02.12.2010
Spotkanie osób z Grup 12-krokowych z Europy Zachodniej czytaj>>>

dodano 12.10.2010
Dr Danuta Dudrak odeszła... czytaj>>>

dodano 14.09.2010
"Spiker" w Bydgoszczy w niedzielę 19 września czytaj>>>

dodano 01.09.2010
XXX Lat Al - Anon w Polsce. Sielpia 2010 czytaj>>>

dodano 12.07.2010
VII Tradycja - teoria i praktyka czytaj>>>

dodano 05.07.2010
"Spiker" w Ośrodku Leczenia Uzależnień w Charcicach czytaj>>>

dodano 19.05.2010
Spiker na Zlocie Regionu Warta - 21-23.05.2010 czytaj>>>

dodano 02.01.2010
Życzenia Noworoczne dla wszystkich czytelników i słuchaczy portalu... czytaj>>>

dodano 15.12.2009
Dni Skupienia w Carlsbergu polskojęzycznych Grup 12-krokowych z Europy... czytaj>>>

dodano 14.10.2009
Z piekła do trzeżwości - spotkanie z autorem... czytaj>>>

dodano 25.08.2009
XXXV Lat AA w Polsce Wrocław 2009 - byliśmy, widzieliśmy, opisujemy... czytaj>>>

dodano 17.07.2009
Ogólnopolskie Spotkania Trzeżwościowe - Licheń 25-26.07.2009 czytaj>>>

dodano 08.07.2009
Z piekła do trzeżwości - Nowa książka o pracy z 12 Krokami AA czytaj>>>

dodano 09.06.2009
X Rocznica Grupy Quo Vadis z Brukseli... czytaj>>>

dodano 19.05.2009
Zapraszamy na I Zlot Radości Regionu Warta Zaniemyśl- 22 do 24 maj 2009 czytaj>>>

dodano 08.05.2009
Piknik dla całych rodzin - naszych - Chojno 2009 czytaj>>>

dodano 21.04.2009
Carlsberg - marzec 2009 - Dni Skupienia Grup 12-krokowych z Europy czytaj>>>

dodano 13.04.2009
Koncert piosenki abstynenckiej duetu A.K.Lorenc - 19 kwietnia godz.20.00 czytaj>>>

dodano 21.03.2009
Otwarte Mityngi Spikerskie w Charcicach czytaj>>>

dodano 30.01.2009
W styczniu mogliśmy posłuchać Ani Pietrzak... czytaj>>>

dodano 28.01.2009
W programie "Otwartych Mityngów Spikerskich" na 1 lutego 2009... czytaj>>>

dodano 23.01.2009
Program na 25 stycznia 2009 i coś o Ani Pietrzak czytaj>>>

dodano 12.01.2009
Program na 18 stycznia 2009 to... czytaj>>>

dodano 09.01.2009
Program na 11 stycznia 2009 roku czytaj>>>

dodano 09.12.2008
Program na 14 grudnia to... czytaj>>>

dodano 03.12.2008
Program na 7 grudnia czytaj>>>

dodano 23.11.2008
Jak można pomóc swoim dzieciom - wykład M.Szutarskiej i R.Pomianowskiego czytaj>>>

dodano 15.11.2008
Program "Spikera" na listopad 2008 czytaj>>>


O nowej książce Meszuge

 

Mam duży szacunek, a przy okazji sentyment do Meszugowego ujęcia alkoholizmu i Programu 12 Kroków AA (choć dziś już wiem, że to nie jest Program ani ujęcie Meszuge, to po prostu Program AA). Dlatego, że uratowało mi życie. Gdy po 11 latach trzeźwości (hm…) w AA sądziłam, że wiem już wszystko i niestety to wszystko nie działało, a więc nie było dla mnie ratunku, natknęłam się na jego teksty. Nadzieja znowu we mnie wstąpiła… Ale nie tylko z powodów sentymentalnych uważam, że 12 Kroków od dna. Sponsorowanie to ważna książka.
Moja przygoda z Meszuge zaczęła się ponad pięć lat temu. Od dwóch lat prowadziłam blog i chciałam sprawdzić, jak robią to inni i czy ja mogę to robić lepiej. Tak naprawdę, prawdę odartą do gołej kości, chciałam znaleźć potwierdzenie, że nikt nie robi tego tak dobrze jak ja (mój egocentryzm buzował jeszcze bez opamiętania). Póki szukałam pobieżnie, trafiałam na jakieś fiu bździu z alkoholem w tytule i faktycznie przekonanie o własnej wspaniałości rosło. Któregoś dnia jednak grzebnęłam głębiej w sieci i natknęłam się na stronę-studnię. Wpadłam w nią na jakieś trzy dni. Czytałam, chłonęłam, z wypiekami na twarzy, pół na pół zazdrości i ogromnej ciekawości. Zazdrościłam, że można o alkoholizmie pisać tak dużo, rzetelnie, interesująco. Ciekawość związana była z zawartością i jakością tych wpisów – nigdy wcześniej nie spotkałam się z takim ujęciem alkoholizmu! Byłam pod ogromnym wrażeniem. Coś we mnie mocno tąpnęło i wiedziałam, że nie mogę tego puścić. Choć nie miałam pojęcia, że to zdarzenie odmieni moje życie.
*
Książka 12 Kroków od dna. Sponsorowanie.  pojawiła się w dobrym momencie. Wprawdzie od wydania pierwszych 12 Kroków od dna minęły zaledwie cztery lata, ale sytuacja w polskim AA zmieniła się tak dalece, że warto pewne informacje, przemyślenia i opisy skorygować, a inne dopowiedzieć. Wydanie jest rozszerzone o ponad 100 stron: rzut oka na Koncepcje AA i cały blok dotyczący sponsorowania. Również treść publikowana w pierwszej książce uzupełniona jest o dodatkowe przykłady.
O Programie AA mówi się coraz więcej. Nawet na mityngach. Nie, to nie pomyłka ani przejęzyczenie. Alkoholicy, którzy trafili do Wspólnoty AA rok temu i później mogą nie mieć świadomości (bo i skąd?), że mityngi w takim wydaniu jak dziś, na których mówi się o rozwiązaniu, dzieląc doświadczeniem, siłą i nadzieją płynącymi z życia na Programie AA, nie były sprawą powszechną. Program smutków i radości – jak najbardziej. Piciorysy i obryzgiwanie ścian posoką moralnego ekshibicjonizmu – jasne. Ale konkretne rozwiązania alkoholizmu – niekoniecznie. Zatem zmiana jest: coraz więcej mityngów polega na wspieraniu (realnym!) nowicjuszy i zapoznawaniu ich z tym, co AA ma najlepszego – rozwiązaniem alkoholizmu, coraz więcej jest alkoholików i alkoholiczek pracujących na Programie ze sponsorem. Coś, co jeszcze pięć lat temu brzmiało jak bajka o żelaznym wilku dziś jest faktem. Metod pracy na Programie jest wiele, bo sponsorowanie ruszyło w Polsce z impetem. Już są też pierwsze efekty, jak to w początkach każdego zjawiska, które bliższe jest rewolucji niż spokojnym, delikatnym zmianom – różne, miejscami niepokojące. Tym bardziej warto przeczytać, jak to widzą inni. I piszę to nie dlatego, że to właśnie Meszuge widzi (a ja już przyznałam się do pewnego sentymentu), ale dlatego, że słuchając trzeźwych, zdrowych alkoholików z różnych stron świata, z różnych szkół, słyszę bardzo podobne rzeczy. To potwierdza, że nie metoda jest najistotniejsza, a efekty. I że Bóg, jakkolwiek Go pojmujemy czy też nie pojmujemy, prowadzi nas – w różnych miastach i krajach – do bardzo podobnych odkryć. Jestem przekonana, że zawsze warto zobaczyć, co odkrywają inni. Bo to może zmienić coś istotnego we mnie.
Druga rzecz, która mnie w stiuningowanej książce Meszuge ujęła, to fakt, że postanowił podzielić się z czytelnikiem wykazem błędów, które sam popełnił na drodze zdrowienia. To dla mnie wyższy poziom świadomości – opisywać swoje porażki po to, żeby ktoś mógł ominąć te i podobne pułapki. Przyznać się do sukcesu – o tak, bardzo chętnie. Ale porażka? Tyle że to właśnie z czyjejś przegranej mogę wyciągnąć lekcję dla siebie (bo odkąd Siła Wyższa przywróciła mi zdrowy rozsądek, umiem już to robić), nie muszę osobiście popełniać tych błędów. Dla mnie to szczególnie ciekawe fragmenty książki, bo będąc już kilka lat na Programie (to w AA-owskim slangu znaczy, że zrealizowałam Program AA, czyli 12 Kroków, i od kilku lat wcielam go w życie) wiem, że nadal potrzebuję wskazówek, że ten czas pracy ze sponsorem to była najłatwiejsza część, bo pod nadzorem (opieką), a w dodatku na lekkiej euforii – bo tyle nowych rzeczy się dzieje, udaje się, jest wreszcie dobrze, jak nigdy nie było, z barków opadł ten nieznośny ciężar siebie, można się śmiać i cieszyć życiem, wreszcie. Ale kilka lat później, gdy euforia i radość nieco powszednieją, a życie wymaga banalnego, żmudnego toczenia spraw, hm, przyda się kilka kolejnych wskazówek i ostrzeżeń przed czyhającymi pułapkami. 
Część o sponsorowaniu zawiera wiele sugestii i podpowiedzi nie tylko dla tych, którzy chcą znaleźć sponsora i rozpocząć z nim pracę, ale również dla tych, którzy już sponsorują i chcą to robić lepiej (co dla mnie znaczy – nie chcą szkodzić podopiecznym). Przyznam, że takie treści interesują mnie najbardziej. Dlatego też nie mogę się doczekać drugiej edycji warsztatu sponsorów, o którym w książce wspomina Meszuge.
Jak zwykle u tego autora, mam swoje ulubione kawałki i w pierwszym odruchu chciałam je tu wypunktować, ale… może nie będę jednak odbierać czytelnikom przyjemności samodzielnego tropienia perełek.
 
Książka Meszuge nie jest w żadnym razie oficjalną wykładnią pracy nad 12 Krokami AA (nawet jeśli AA coś takiego jak oficjalne stanowisko by posiadało, a nie posiada). Widzę w niej wartość innego rodzaju. Chętnie czytuję/słucham opowieści trzeźwych alkoholików – mniej z czasów picia, zdecydowanie chętniej z czasów radzenia sobie z alkoholizmem bez alkoholu, a szczególnie po prostu z życiem, już z rozwiązaniem w ręku. Niekoniecznie dlatego, że czegoś nie wiem. Wiele razy już doświadczyłam pewnego zjawiska: czasem trzeba coś po prostu usłyszeć/przeczytać! Mogłam już z podobną rzeczą zetknąć się, nawet kilka razy, ale w tym właśnie momencie, w tych okolicznościach, w takim kontekście dociera to wreszcie do mnie i pomaga pokonać przeszkodę, przed którą właśnie stoję. Bo już sobie nie roję, że zjadłam wszystkie rozumy.  
 
Autor: Mika Dunin

A Witek z Opola o programie 12-kroków w zkładce "podcasty".

 



Powrót do strony głównej
Wszelkie prawa zastrzeżone "Spiker" Poznań 2008-2017